Ideologia komunizmu


Podbudową związku Radzieckiego była ideologia komunistyczna. Komunizm jest ruchem, który wywodzi się z ruchu socjalistycznego. Najprawdopodobniej oddzielił się od socjalizmu na przełomie XIX i XX wieku. Głównymi celami komunizmu w tym czasie była walka z kapitalizmem oraz imperializmem. Systemy te były zagrożeniem dla ruchu robotniczego. Organizacjami ruchu komunistycznego była I i II Międzynarodówka. Później ideologia ta odnajdowała realizację w działalności partii komunistycznych. Dążyły one do zdobycia władzy na drodze rewolucji. Urzeczywistnieniem marzeń komunistów było powstanie pierwszego socjalistycznego państwa po rewolucji październikowej – Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Państwo to podporządkowało sobie po II wojnie światowej także inne komunistyczne rządy. Kolejnym krajem, którego polityka w oczywisty sposób dążyła do komunizmu były Chiny, w roku 1949 została utworzona Chińska Republika Ludowa. Kolejnym państwem komunistycznym została podzielona Korea Północna. W roku 1959 władze na Kubie przejął Fidel Castro, który rządzi w tym kraju do dnia dzisiejszego. Następnie komunizm przyjął rząd w Wietnamie oraz w Kambodży. Celem komunizmu było zlikwidowanie wyzysku klasy robotniczej przez klasę panującą. Rozdział dóbr w społeczeństwie miał być równy i sprawiedliwy. Gospodarka miała być całkowicie kontrolowana przez państwo. Teorie de Saint-Simona oraz Fouriera, zwane socjalizmem utopijnym zostały przekształcone w rewolucję społeczno-polityczną. Najbardziej znanymi teoretykami nowego komunizmu byli Karol Marks i Fryderyk Engels. Stworzyli oni naukową teorię, według której klasa robotnicza miała przewodzić polityce państwowej. Poglądy te rozwinął w XX wieku Włodzimierz Lenin, wprowadzając autorytaryzm oraz politykę centralnie planowaną. Ideologia ta stała się podstawą partii bolszewickiej oraz podbudową Związku Radzieckiego. Od nazwisk swoich twórców system ten określany jest jako marksizm-leninizm, a po śmierci tego ostatniego, od nazwiska kontynuatora – stalinizmem.

Partie polityczne w Rosji


Obecnie w Rosji obowiązuje system wielopartyjny. Oznacza to, że przedstawiciele poszczególnych ugrupowań walczą o miejsca w parlamencie. Parlament składa się z Dumy Państwowej i Rady Federacji. Główną partią rosyjskiej sceny jest Jedna Rosja, będąca zapleczem politycznym obecnego premiera Władimira Putina. Jest o partia centrowa, która powstała z połączenia trzech ugrupowań: Jedność, Ojczyzna i Cała Rosja. Od 2002 roku liderem partii jest Borys Gryzłow. Znaczącym poparciem cieszy się też Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej. Jest ona następczynią Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego. Powstała ona z potrzeby odroczenia idei komunistycznych w Rosji. Jedną z głównych partii rosyjskiej sceny politycznej jest Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji. Jest to populistyczne oraz nacjonalistyczne ugrupowanie. Sama partia podkreśla, że jest liberalna i centryczna, jednak na zachodzie postrzegana jest jako ugrupowanie typowo nacjonalistyczne. Działalność partii dąży do ponownego zjednoczenia dawnych republik radzieckich, przywrócenia granic z czasów Imperium Rosyjskiego, kontroli państwa nad wymiarem sprawiedliwości, przywrócenie kary śmierci oraz delegalizacja wszystkich sekst na terenie Rosji. Partia Sprawiedliwa Rosja powstała z połączenia trzech mniejszych partii: Ojczyzny, Rosyjskiej Partii Emerytów oraz Rosyjskiej Partii Życie. Jest to ugrupowanie socjaldemokratyczne o poglądach centrolewicowych. Założeniem tej partii ma być stworzenie alternatywy dla rządzącej obecnie partii Jedna Rosja. Pomimo tych deklaracja partia ta popiera działalność obecnego premiera Władimira Putina. Na czele partii stoi Siergiej Mironow. Do pomniejszych partii politycznych działających na terenie Rosji można zaliczyć Rodinę, Zjednoczony Front Obywatelski, Rosyjski Sojusz Ludowo-Demokratyczny, Zieloną Alternatywę, czy Sojusz Sił Prawicowych. W wyniku ostatnich wyborów miejsca w parlamencie uzyskały cztery ugrupowania. Oprócz partii politycznych na terenie Rosji działają również ugrupowania, których celem jest przywrócenie monarchii, zalicza się do nich Stowarzyszenie Rodziny Romanowów.

Ochrona przyrody


1. Ochrona przyrody zaczyna odgrywać coraz większe znaczenie nie tylko w naszym codziennym życiu ale także w polityce. Często zauważamy, że ekologia staje się metodami nacisku jednym państw, organizacji czy sojuszy na inne. W kwestii też niewiele zauważamy jednak w krajach byłego ZSRR. Tam zmiany ustrojowe, odejście od komunizmu, w niektórych przypadkach przyćmiły ten aspekt. Wiele osób twierdzi też, że nie warto zaprzątać sobie głowy przyrodą, wtedy, gdy nagminnie łamane są prawa człowieka. Taka sytuacja ma miejsce między innymi na Białorusi. Patrząc na mapę parków i puszczy w Polsce nie sposób nie zauważyć, że większa część tak cenionej przez nas Puszczy Białowieskiej znajduje się za naszą wschodnią granicą. Nie jest jej, i nie było łatwo. Tak w kraju byłego ZSRR jak i w samym ZSRR puszcza odchodziła na dalszy plan. Socjalizm stawiał wyżej produktywność, prace i zaangażowanie niż dobro natury czy zamieszkujących ją zwierząt. Dla Polaków Białowieża stała się ważna, odtwarzano tam bowiem populację żubra nizinnego ( po II wojnie światowej pozostało tylko 12 sztuk, dziś jest ich około 3,5 tysiąca), jednak na Białorusi ciągle postępuje dewastacja puszczy, wycinanie drzew przynoszących nie lada zyski, dewastacja środowiska.
Miejmy nadzieję, że stan taki zakończą postanowienia Polski i dwóch krajów byłego ZSRR- Białorusi i Litwy podczas konferencji, która odbyła się w 2009 roku. Problem dewastacji lasu, masowego zabijania zwierzyny to nie tylko aspekt Białorusi. Warto spojrzeć na Rosyjską Syberię oraz Ural. Tam z kolei obok masowych wycinek drzew, które jednak mieszczą się w szeroko pojętych normach zauważyć możemy niepokojące objawy kłusownictwa. Nie jest ono niestety lokalne, wiadomo, prawa natury tolerowałyby zabijanie zwierząt ( nawet tych chronionych) przez miejscową ludność w celu zdobycia jedzenia. Jednak nie o pożywienie chodzi w tym co dzieje się w, często dzikich, krajach dawnego ZSRR. W tereny gór Ural zjeżdżają się ludzie z całego świata tylko i wyłącznie w celu zabicia chronionego na całym świecie niedźwiedzia. Głównym celem jest tutaj prestiż i wewnętrzna satysfakcja, okupiona niestety problemem niewyjaśnionego spadku populacji tego gatunku. Miejmy nadzieję, że po ustabilizowaniu się politycznej sytuacji w krajach byłego ZSRR nastanie czas dbania o to, co daje nam natura- ponad podziałami.

Port wojskowy na Krymie


W latach pięćdziesiątych dwudziestego wieku Rosyjska SRR w ramach przyjaźni podarowała Ukraińskiej SRR Krym. O półwyspie tym słyszał chyba każdy, planujący wakacje w Europie. Liczne położone nad Morzem Czarnym kurorty przyciągają cały czas wielu turystów. Patrząc jednak na politykę, Krym- Autonomiczna Republika Krymu, Ukraina, w której granicach autonomia się znajduje oraz Rosja mają coraz to węższe stosunki to panującej tam sytuacji. Wszystko nasiliło się po wojnie w Gruzji i Osetii Południowej w 2008 roku. Rosyjscy nacjonaliści argumentując swoje poglądy tym, że mieszka tam ponad 1,7 miliona Rosjan pragną przywrócić panujące w tych państwach byłego ZSRR przed 1954 rokiem podziały. Kolejny Ukraiński konflikt etniczno-polityczny staje się faktem. Jest to jeden z wielu już przedstawianych w mediach przykładów zgrzytów do jakich dochodzi u naszego wschodniego sąsiada. Krymskim miastem- punktem zapalnym jest Sewastopol. Miasto nie wchodzące w tereny autonomii, podlegające bezpośrednio władzą w Kijowie. W mieście tym na mocy obowiązującej do 2017 roku umowy pomiędzy dwoma krajami byłego ZSRR- Ukrainą i Rosją, stacjonuje Flota Czarnomorska, czyli jeden z głównych elementów wojskowych sił marynarki wojennej Rosji. Wiele mówi się o przedłużeniu tej, notabene wygasającej już, umowy w Rosji. Na Ukrainie mówi się zaś wiele o braku jakichkolwiek szans na dalszą współpracę. Jak to często w ostatnim czasie bywa w państwach byłego ZSRR nie może obejść się oczywiście bez aspektu nielegalnych działalności. Według strony Ukraińskiej nielegalnie zajmowanych jest od cztery tysiące obiektów instalacji nawigacyjnej na wybrzeżu, w czego skład wchodzi aż 10 latarni morskich. Jak często bywa w tego rodzaju konfliktach, strona przeciwna ( czyli strona Rosyjska) wyraźnie zaprzecza. Wiele jednak wskazuje na rację rządu w Kijowie, a przede wszystkim mocarstwowa polityka prowadzona przez Moskwę, która nikogo nie dziwi, ponieważ Rosja zawsze była krajem o imperialnym programie działań politycznych. Oba kraje byłego ZSRR łączy jednak wiele, miejmy nadzieję, że sytuacja złagodnieje, i na linii tych dwóch państw wytworzy się linia wzajemnej pomocy i współpracy, w kwestiach spornych.

Otwarcie Rosji na świat


1. Wiele mówi się w kontekście państw byłego ZSRR o postępie i otwarciu na Europę i świat. Nie sposób jednak nie wspomnieć o konfliktach, które są i bez wątpienia będą. Każdy konflikt ma jednak inne podłoże, inny przebieg i inny skutek. Nie można więc porównywać jednych z drugimi, gdyż każdy z nich ma swoją bardzo indywidualną specyfikację. W 2008 roku, pod koniec lata świat z zaniepokojeniem patrzył na działania Rosji w Abchazji, Osetii Południowej i w końcu w Gruzji. Powstał tym samym wydawałoby się nowy konflikt, jego podłoże jest jednak znacznie głębsze. Pierwsza wojna pomiędzy Osetyjczykami a Gruzinami miała miejsce po I wojnie światowej, w latach 1919-1920. Osetia to teren o dużych walorach surowcowych oraz transportowo- komunikacyjnych. W 1989 roku Południowa Osetia wystosowała akt połączenia się z wchodzącą w skład ZSRR Osetią Północną. Uwalniająca się powoli z wpływu Związku Radzieckiego Gruzińska SRR nie miała zamiaru dopuścić do tego faktu. Nastąpił zbrojny konflikt, którego zwieńczeniem było utworzenie w 1991 roku niepodległej Republiki Osetii Południowej, traktowanej jednak cały czas jako integralna część Gruzji. Rok później postanowiono o zawieszeniu broni. Na terenach Osetii Płd. Umieszczono wojska krajów byłej ZSRR- Rosji, Gruzji oraz oddziały z miejsca sporu. Sytuacji była stabilna do momentu wyboru na prezydenta Gruzji Saakaszwilego. Za jego kadencji nasiliły się drobne incydenty w spornym regionie, w wyniku czego stosunki dyplomatyczne z Rosją uległy znacznemu pogorszeniu. Na początku 2008 roku, zapatrzona na poczynania Kosowa, Osetia Południowa znów postanowiła stać się suwerennym państwem. Gruzja zaproponowała szeroką autonomię w granicach ich kraju. Rozmowy jednak zerwano, w wyniku czego rozpoczął się konflikt zbrojny. Do wszystkiego dołączyła się Rosja, widząca w tym okazję do udowodnienia przed wszystkimi krajami, które z państw byłego ZSRR dysponuje największym potencjałem. Rozpoczęła się wojna, wyraźnie potępiana przez Unię Europejską. Gruzini doznali porażki, a pod pretekstem agresywnej polityki Rosji zaczęli starać się o dołączenie do NATO. Konflikt skończył się na ogłoszeniu przez popieraną przez Rosjan Osetię niepodległości oraz zniszczeniach w Gruzji sięgających 20 mld dolarów.